Dramatyczny wypadek ciężarówki -kobieta wypadła z kabiny i wpadła pod naczepę


Zdjęcie: źródło: Foto: KP PSP w Piszu/Policja w Pisz

Kilka dni temu na trasie łączącej Ruciane-Nidę z Uktą doszło do dramatycznego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego. Piątkowy poranek przyniósł wydarzenia, które na wiele godzin sparaliżowały ruch w okolicach miejscowości Śwignajno Wielkie.

Tuż po godzinie 5:00 rano kierujący ciężarówką marki Iveco stracił panowanie nad pojazdem. Ciężki zestaw zjechał z zaśnieżonej drogi do rowu, uderzając z ogromną siłą w przydrożne drzewo. W wyniku wypadku pasażerka kabiny wypadła i została przygnieciona pod naczepą.

Na miejscu natychmiast pojawiły się zastępy straży pożarnej z Pisza, Rucianego-Nidy oraz Ukty. Strażacy musieli przeprowadzić skomplikowaną akcję ratunkową, wykorzystując specjalistyczny sprzęt, aby wydobyć 42-letnią kobietę z podwozia naczepy.

Kierowca pojazdu z urazami głowy i ręki zdołał opuścić kabinę o własnych siłach, jednak uwaga służb ratunkowych skupiła się na pasażerce. Po żmudnej akcji ratunkowej kobieta została przetransportowana w poważnym stanie do Szpitala Powiatowego w Piszu. Ranny kierowca trafił do tej samej placówki.

Akcja ratunkowa trwała ponad dwanaście godzin. Policja zabezpieczała wrak i prowadziła oględziny miejsca wypadku, a żmudny przeładunek towaru wymusił całkowite zamknięcie drogi. Obecnie śledczy ustalają przyczyny zdarzenia, w tym czy głównym czynnikiem był brak dostosowania prędkości do trudnych, zimowych warunków drogowych.

To dramatyczne zdarzenie jest przypomnieniem, jak niebezpieczna może być praca dla kierowców ciężarówek, szczególnie w trudnych warunkach atmosferycznych. Kierowcy CE praca wymaga nie tylko doświadczenia, ale także pełnej koncentracji i przestrzegania zasad bezpieczeństwa.

Zachęcamy wszystkich kierowców do zachowania szczególnej ostrożności zimą, odpowiedniego przygotowania pojazdu i dostosowania prędkości do warunków drogowych. Bezpieczeństwo w pracy kierowcy ciężarówki zawsze powinno być priorytetem.