Brak bezpiecznych miejsc parkingowych w Europie: problem, którego nie można ignorować
Ostatnie tragiczne wypadki na niemieckich i belgijskich autostradach pokazują, że brak legalnych i bezpiecznych miejsc parkingowych dla ciężarówek to nie abstrakcyjny problem, lecz realne zagrożenie dla życia i zdrowia kierowców oraz innych uczestników ruchu.
Zawód kierowcy zawodowego kategorii CE to jedna z tych profesji, które potrafią dawać spore satysfakcje finansowe, ale jednocześnie wymagają ogromnej odpowiedzialności i odporności psychicznej. Praca za kierownicą ciężarówki w Niemczech czy w innych krajach Europy może być dobrze opłacana, dawać możliwość podróżowania i poznawania nowych miejsc, ale wiąże się również z realnym ryzykiem, którego nie da się całkowicie wyeliminować.
Kierowcy CE w Niemczech często otrzymują wynagrodzenie przewyższające to, co oferują pracodawcy w wielu innych krajach Europy. Dodatkowe premie za transport międzynarodowy, noclegi czy czas pracy sprawiają, że praca za granicą bywa opłacalna i pozwala na komfortowe życie dla kierowców i ich rodzin. To właśnie dla wielu profesjonalistów motywacja do podjęcia wyzwań związanych z jazdą po niemieckich autostradach i europejskich korytarzach transportowych.
Nie da się jednak ukryć, że każdy dzień za kierownicą wiąże się z ryzykiem. Smutne historie o wypadkach kierowców ciężarowych odbywających pauzy przypominają jak kruche może być bezpieczeństwo kierowców.
Na początku grudnia 2025 r. na parkingu Am Blauen Stein przy autostradzie A61 w Nadrenii Północnej-Westfalii doszło do poważnego wypadku. Samochód osobowy uderzył w tył stojącej ciężarówki z naczepą. Niestety, 53-letni pasażer auta zginął, a kierowca został ciężko ranny. Jak podają niemieckie media, ciężarówka zaparkowała przy wyjeździe z parkingu, ponieważ wszystkie miejsca postojowe były już zajęte.
Kilka miesięcy wcześniej, w lipcu 2025 r., podobna tragedia wydarzyła się na parkingu Varrelheide-Nord przy autostradzie A2 w pobliżu Hanoweru. Samochód osobowy uderzył w zaparkowaną przyczepę, w wyniku czego zginęła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne.
Podobne zdarzenia odnotowano również w Belgii, gdzie samochód osobowy zderzył się z zaparkowaną ciężarówką, powodując poważne obrażenia kierowcy auta.
We wszystkich tych przypadkach kluczowa jest jedna prawda: to nie ciężarówki były agresorem, lecz stały w miejscu.
Opinia publiczna często winą obarcza kierowców ciężarówek. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona. Kierowcy mają obowiązek przestrzegać limitów czasu jazdy i odpoczynku, ale w wielu regionach brak wystarczającej liczby miejsc postojowych uniemożliwia im legalne zatrzymanie się.
Brak opcji zmusza kierowców do ryzykownych decyzji: kontynuowania jazdy ponad limity lub zatrzymania się w nieodpowiednich i niebezpiecznych miejscach. To nie kwestia nieodpowiedzialności, lecz deficytu infrastruktury.
Według danych ADAC oraz Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) w Niemczech i całej Europie brakuje setek tysięcy miejsc parkingowych dla ciężarówek, szczególnie wzdłuż głównych korytarzy transportowych. Tylko niewielka część istniejących parkingów spełnia podstawowe standardy bezpieczeństwa, co pozostawia kierowcom ograniczone i często ryzykowne możliwości postoju.
Eksperci podkreślają, że egzekwowanie przepisów o czasie jazdy bez zapewnienia infrastruktury parkingowej stawia kierowców w sytuacji bez wyjścia: przestrzeganie prawa oznacza niebezpieczeństwo, a ignorowanie go — ryzyko kar.
W Wielkiej Brytanii sytuacja jest analogiczna. Road Haulage Association (RHA) szacuje, że brakuje 11–12 tys. miejsc parkingowych dla HGV. Badania rządowe pokazują, że wiele parkingów osiąga pełne obłożenie na długo przed rozpoczęciem obowiązkowych okresów odpoczynku. Kierowcy zmuszeni są korzystać z nieformalnych lokalizacji, które nie spełniają podstawowych standardów bezpieczeństwa.
Co to oznacza dla kierowców?
Bezpieczne i legalne miejsca parkingowe dla ciężarówek to nie luksus, lecz element bezpieczeństwa drogowego i zdrowia kierowców. Systemowe rozwiązania wymagają:
Każdy kierowca, operator floty i decydent transportowy powinien pamiętać: tragedie na drogach nie wynikają wyłącznie z błędów kierowców. To system zawodzi, jeśli nie zapewnia bezpiecznych warunków pracy i odpoczynku dla kierowców zawodowych.