Zakazy dla ciężarówek wracają z pełną mocą. Połowa maja pod znakiem utrudnień w Europie
Europejscy przewoźnicy nie mogą liczyć na spokojniejszy okres. Po serii ograniczeń obowiązujących na przełomie kwietnia i maja kolejne państwa wprowadzają następne zakazy ruchu dla pojazdów ciężarowych. Tym razem utrudnienia obejmą znaczną część Europy Środkowej i Zachodniej, a harmonogram ograniczeń sprawia, że możliwości swobodnego planowania tras będą mocno ograniczone.
Najbliższe dni oznaczają dla branży transportowej wzrost ryzyka opóźnień, wydłużenie czasu przewozów oraz konieczność bardzo dokładnego planowania przejazdów. Szczególnie wymagający zapowiada się okres między 13 a 17 maja, kiedy zakazy będą pojawiać się praktycznie dzień po dniu.
13 maja – początek nowych ograniczeń
Środa, 13 maja, otwiera kolejną falę restrykcji dla transportu ciężkiego. Tego dnia największe ograniczenia obejmą Austrię, gdzie zakaz ruchu będzie obowiązywał na ważnych trasach tranzytowych A12, A13 i A14 w godzinach 07:00–22:00.
Dodatkowe ograniczenia pojawią się również we Francji – od 22:00 do północy, co może wpłynąć na nocne przewozy międzynarodowe. Utrudnienia wystąpią także w Luksemburgu, jednak godziny zakazów zależeć będą od kierunku przejazdu. W stronę Francji ograniczenia zaczną obowiązywać od 21:30 do 24:00, natomiast w kierunku Niemiec od 23:30 do północy.
14 maja – największe utrudnienia dla przewoźników
Znacznie trudniejsza sytuacja czeka kierowców dzień później. W czwartek, 14 maja, przypada Wniebowstąpienie Pańskie, a wraz z nim rozszerzenie zakazów na kolejne kraje europejskie.
Tego dnia ograniczenia obejmą kluczowe kierunki transportowe w Europie:
To właśnie czwartek może okazać się najbardziej problematyczny dla branży TSL. Zakazy obejmą główne korytarze tranzytowe wykorzystywane przez przewoźników realizujących transport pomiędzy Europą Zachodnią a Środkową. W praktyce oznacza to większe ryzyko przestojów i kumulacji pojazdów na parkingach przy granicach.
Piątek jedyną szansą na oddech
W przeciwieństwie do poprzednich dni, 15 maja (piątek) nie przynosi dodatkowych świątecznych ograniczeń. To krótkie okno, które może pozwolić przewoźnikom na częściowe rozładowanie ruchu oraz nadrobienie zaległości powstałych wskutek wcześniejszych zakazów.
Eksperci branżowi zwracają jednak uwagę, że jeden dzień może nie wystarczyć, szczególnie przy dużej liczbie realizowanych przewozów międzynarodowych.
Weekend znów z ograniczeniami
Kierowcy nie będą mogli liczyć na spokojny weekend. Już od soboty, 16 maja, w wielu państwach Europy wracają standardowe ograniczenia weekendowe.
16 maja (sobota)
Zakazy obejmą:
17 maja (niedziela)
W niedzielę lista państw objętych ograniczeniami będzie jeszcze dłuższa:
Przewoźnicy powinni uważać na zmiany w ostatniej chwili
Firmy transportowe powinny pamiętać, że w niektórych państwach przepisy dotyczące zakazów bywają aktualizowane niemal w ostatnim momencie. Dotyczy to szczególnie wyjątków regionalnych, odstępstw dla określonych typów ładunków czy dodatkowych okien czasowych umożliwiających przejazd.
W praktyce oznacza to konieczność bieżącego monitorowania sytuacji i elastycznego planowania tras. W połowie maja nawet niewielka zmiana harmonogramu może zdecydować o terminowości dostawy i ograniczeniu kosztownych przestojów.