Praca dla kierowcy CE. Rumunia wprowadza zakaz zmuszania kierowców do załadunku i rozładunku

Dobra wiadomość dla osób wykonujących pracę jako kierowca CE w transporcie międzynarodowym. Od 24 lipca 2026 roku w Rumunii zaczną obowiązywać przepisy, które zakazują zmuszania kierowców zawodowych do wykonywania załadunku i rozładunku towarów. To kolejny europejski kraj, który wyraźnie oddziela obowiązki kierowcy od pracy magazynowej.
Nowe przepisy obejmą transport drogowy realizowany pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12,5 tony i mają znacząco poprawić warunki pracy kierowców ciężarówek.
Kierowca CE nie będzie musiał rozładowywać towaru
Zgodnie z ustawą nr 100/2026 nadawcy, odbiorcy, spedytorzy oraz ich przedstawiciele nie będą mogli wymagać od kierowców wykonywania czynności związanych z załadunkiem lub rozładunkiem.
Przepisy chronią kierowców nie tylko przed bezpośrednim poleceniem wykonania tych prac. Za naruszenie prawa mogą zostać uznane również sytuacje, w których kierowca jest poddawany presji, np.:
Dla osób szukających pracy dla kierowcy CE oznacza to większą ochronę przed wykonywaniem dodatkowych obowiązków, które często nie były objęte wynagrodzeniem.
Wyjątki od nowych przepisów
Rumunia przewidziała kilka wyjątków.
Pracownicy firm transportowych będą mogli wykonywać wyłącznie rozładunek, jeżeli:
Kierowcy prowadzący własną działalność gospodarczą będą mogli dobrowolnie wykonywać załadunek i rozładunek, ale wyłącznie po wyrażeniu pisemnej zgody oraz z zachowaniem przepisów BHP.
Koniec z niekorzystnymi zapisami w zleceniach transportowych
Nowa ustawa przewiduje również, że zapisy umów przewozowych lub zleceń transportowych zobowiązujące kierowców do załadunku lub rozładunku będą nieważne, jeżeli są sprzeczne z nowymi przepisami.
To oznacza, że firmy nie będą mogły przerzucać obowiązków magazynowych na kierowców wyłącznie poprzez odpowiedni zapis w dokumentach.
Wysokie kary za łamanie przepisów
Za naruszanie nowych regulacji przewidziano dotkliwe sankcje finansowe.
Nadawcy, odbiorcy oraz pośrednicy, którzy będą zmuszać kierowców do wykonywania załadunku lub rozładunku, mogą otrzymać grzywnę od 5 000 do 20 000 lei.
Przewoźnicy zapłacą od 10 000 do 20 000 lei, jeżeli będą zobowiązywać swoich kierowców do wykonywania tych czynności wbrew obowiązującym przepisom.
Kontrole będą prowadzić rumuńska Inspekcja Pracy oraz inspekcja transportu drogowego ISCTR.
Europa coraz bardziej chroni kierowców zawodowych
Rumunia dołącza do krajów, które już wcześniej wprowadziły podobne rozwiązania.
W Portugalii przepisy obowiązują od 2021 roku, natomiast w Hiszpanii zakaz udziału kierowców w załadunku i rozładunku funkcjonuje od 2022 roku. We wszystkich tych państwach odpowiedzialność za operacje przeładunkowe spoczywa przede wszystkim na nadawcy i odbiorcy towaru.
Co oznaczają nowe przepisy dla kierowców?
Dla osób wykonujących pracę jako kierowca CE oraz przewoźników realizujących transport międzynarodowy do Rumunii oznacza to przede wszystkim większą ochronę i wyraźne określenie zakresu obowiązków kierowcy.
Nowe przepisy wpisują się w europejski trend poprawy warunków pracy kierowców ciężarówek. Coraz więcej państw uznaje, że kierowca powinien odpowiadać za bezpieczny przewóz ładunku, a nie za wykonywanie prac magazynowych.
Jeżeli trend ten będzie się rozwijał, podobnych zmian można spodziewać się również w kolejnych krajach Unii Europejskiej.