❄️🚛 Zimą pamiętaj o śniegu na dachu!



Ministerstwo ostrzega kierowców. Zimowa odpowiedzialność a rzeczywistość na drogach

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało komunikat ostrzegający kierowców przed skutkami nieodśnieżonych pojazdów w sezonie zimowym. Resort przypomina, że odpowiedzialność zaczyna się jeszcze przed ruszeniem w drogę, a zalegający na dachach samochodów śnieg i lód mogą stanowić śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

W opublikowanym komunikacie czytamy:

„Płaty śniegu i lodu spadające z dachów pojazdów, poruszając się z ogromną prędkością, przy zderzeniu z innym autem lub pieszym działają jak twarde pociski i mogą prowadzić do bardzo poważnych obrażeń, a nawet śmierci.”

Ministerstwo podkreśla, że szczególną odpowiedzialność ponoszą kierowcy pojazdów ciężarowych i apeluje, aby przed wyjazdem dokładnie oczyszczali swoje pojazdy z zalegającego śniegu i lodu:

„To kwestia bezpieczeństwa życia i zdrowia oraz obowiązek wynikający z przepisów prawa.”


Resort przypomina także o dostępnych rampach do odśnieżania oraz wzywa do reagowania w sytuacjach zagrożenia, wskazując numer alarmowy 112.

Dla wielu kierowców zawodowych ten komunikat brzmi jednak jak kolejna „zaczepka” i przerzucanie odpowiedzialności wyłącznie na nich – bez zapewnienia realnych narzędzi do bezpiecznego wykonania obowiązku !!!!

Zima na drogach – zagrożenie, które wciąż bywa lekceważone

Zima to okres zwiększonego ryzyka na drogach. Niezależnie od doświadczenia kierowcy, warunki atmosferyczne wymagają od wszystkich uczestników ruchu szczególnej ostrożności. Jednym z najczęściej niedocenianych zagrożeń są płaty śniegu i lodu zalegające na pojazdach, które podczas jazdy mogą oderwać się i uderzyć w inne auto lub pieszego.

Spadający lód z dachów samochodów – zwłaszcza ciężarowych – porusza się z ogromną prędkością. Siła uderzenia bywa porównywana do twardego pocisku. Skutki takich zdarzeń są często dramatyczne: od rozbitych szyb i uszkodzonych kabin po ciężkie obrażenia, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Obowiązek prawny i kwestia bezpieczeństwa

Odśnieżanie dachu, szyb, reflektorów i tablic rejestracyjnych to nie tylko zdrowy rozsądek, ale również obowiązek wynikający z przepisów. Prawidłowo przygotowany do jazdy pojazd powinien mieć:

W teorii rozwiązaniem mają być specjalne rampy i platformy umożliwiające bezpieczne odśnieżanie pojazdów ciężarowych. W praktyce dostęp do nich pozostaje mocno ograniczony.

Głos kierowców: „odpowiedzialność bez narzędzi”

W mediach branżowych komunikat ministerstwa wywołał falę komentarzy. Kierowcy zawodowi zwracają uwagę na ogromną lukę między apelami a rzeczywistością. Jeden z nich przypomina, że w Polsce istnieje około 410 parkingów autostradowych typu MOP, a zaledwie 13 wyposażonych jest w rampy do odśnieżania dachów ciężarówek.

Pojawiają się pytania, czy państwo realnie dba o bezpieczeństwo, czy jedynie przypomina o obowiązkach i karach.

Inny kierowca opisuje tragiczną sytuację z własnej firmy. Pracownik spadł z naczepy z wysokości 3–3,5 metra podczas układania towaru. Mimo reanimacji zmarł. Od tamtej pory w firmie obowiązuje całkowity zakaz wchodzenia na naczepy — jego złamanie oznacza natychmiastowe konsekwencje dyscyplinarne.

Bezpieczeństwo to wspólna odpowiedzialność

Przykłady te pokazują jasno, że zimowe bezpieczeństwo na drogach to nie tylko kwestia ostrzeżeń i przepisów. To także infrastruktura, procedury i realne warunki pracy kierowców. Bez zwiększenia liczby ramp do odśnieżania i systemowych rozwiązań, komunikaty ministerstwa będą przez wielu odbierane jako kolejna forma presji wobec kierowców zawodowych.

Bezpieczne drogi to wspólna odpowiedzialność – kierowców, pracodawców i instytucji państwowych. Bez tego nawet najlepsze apele pozostaną tylko teorią.