Poranne zamieszanie na A4: ciężarówka uderza w bramki, autostrada sparaliżowana

Zdjęcie źródło: https://www.facebook.com/walcarczestochowa

W piątek 16 stycznia rano autostrada A4 w rejonie Gliwic stała się teatrem poważnych utrudnień komunikacyjnych po tym, jak ciężarowy samochód uderzył w punkt poboru opłat. Do incydentu doszło tuż za bramkami w kierunku Wrocławia, co niemal całkowicie zablokowało ruch i spowodowało długie korki na jednej z najbardziej uczęszczanych tras w południowej Polsce.

Co się stało?

Według wstępnych ustaleń, kierowca ciężarówki nie zdołał zatrzymać pojazdu przed punktem poboru opłat i z dużą siłą uderzył w instalację bramek. Chociaż na razie brak oficjalnych danych o ofiarach, świadkowie oraz relacje służb podkreślają, że nikt nie doznał poważnych obrażeń, co można uznać za korzystny aspekt całej sytuacji.

Policja, która dotarła na miejsce, potwierdziła, że kierowca był trzeźwy i nie stwierdzono alkoholu w jego organizmie, co eliminuje nietrzeźwość jako bezpośrednią przyczynę zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują raczej na błąd kierowcy lub niedostateczne zareagowanie na warunki drogowe i sygnały ostrzegawcze przed bramkami, które wymagają od ciężarówek zdecydowanego zmniejszenia prędkości i precyzyjnego manewrowania.


Bezpośredni efekt kolizji był odczuwalny dla setek kierowców. Po uderzeniu ciężarówka stanęła częściowo w poprzek jezdni, uszkadzając urządzenia bramek i blokując przejazd przez tradycyjne pasy poboru opłat. W rezultacie ruch na A4 w kierunku Wrocławia został ograniczony — służby drogowe i policja wprowadziły ruch wahadłowy, umożliwiając przemieszczanie się tylko jednym pasem. 

Korki sięgały kilku kilometrów, a wielu kierowców informowało o znacznych opóźnieniach. Wyznaczone objazdy i alternatywne trasy miały rozładować zatory, ale sytuacja w godzinach szczytu pozostała trudna. Służby apelowały o cierpliwość oraz wybieranie mniej obciążonych wariantów podróży, jeśli to możliwe.

Reakcje służb i postępowanie

Na miejscu pracowali funkcjonariusze policji i drogowcy, którzy na bieżąco organizowali ruch i zabezpieczali teren zdarzenia. Trwała także dokumentacja incydentu i zbieranie materiałów dowodowych — policja analizowała m.in. nagrania z monitoringu oraz relacje świadków, by wyjaśnić okoliczności, które doprowadziły do uderzenia ciężarówki w bramki.

Choć kierowca nie odniósł poważnych obrażeń, został ukarany mandatem za niedostosowanie się do obowiązujących przepisów i brak ostrożności, co mogło przyczynić się do kolizji.

Szerszy kontekst

Choć tego rodzaju zdarzenia nie zdarzają się codziennie, utrudnienia na autostradzie A4 z udziałem ciężarówek nie są odosobnionym przypadkiem — w ostatnich miesiącach podobne kolizje oraz blokady trasy pojawiały się w różnych miejscach tej trasy, często związane z warunkami pogodowymi lub problemami technicznymi pojazdów.